Koronawirus w Polsce – czy można chodzić po szlakach turystycznych w Bieszczadach?

Zakaz_turystyczny

Liczba potwierdzonych osób, które zarażone są koronawirusem stale rośnie. Jak w takim razie cała epidemia wpływa na górskie wędrówki, noclegi w Bieszczadach oraz turystykę? W związku z zaostrzeniem przepisów dotyczących gromadzenia się wielu osób oraz zamknięciu lasów i szlaków turystycznych w Bieszczadach miłośnicy gór muszą pozostać w domu. Niedawno zostały dodane nowe ograniczenia m.in. zakaz poruszania się po parku, plażach, bulwarach, deptakach oraz korzystania z rowerów miejskich. Jest to stan wyjątkowy, z którym większość obywateli ma styczność pierwszy raz w swoim życiu.

Widok na góry

Zakaz przyjmowania turystów w obiektach noclegowych

To jedno z pierwszych rozporządzeń Ministra Zdrowia, które zakazało przyjmowania turystów w schroniskach, domkach letniskowych i prywatnych apartamentach. Branża turystyczna na pewno bardzo ucierpi z tego powodu, ponieważ za oknem mamy wiosenną pogodę i idealne warunki atmosferyczne na wędrówki po przepięknych Bieszczadzkich szlakach. W samej gminie Solina jest ponad 50 tysięcy miejsc noclegowych dla urlopowiczów. Strażacy są w tym czasie zobowiązani do sprawdzania hoteli, pensjonatów i innych gospodarstw agroturystycznych, aby właściciele nie łamali praw. Są wyposażeni w latarki i lornetki, aby wyłapać wszystkie niepokojące sygnały. Tymczasowy zakaz wstępu do lasów i Parku Narodowego został wydany 3 kwietnia w trosce o zdrowie i bezpieczeństwo wszystkich mieszkańców. Jednak stale dużo osób mimo usilnych próśb i apeli wykorzystuje ten czas na pikniki i towarzyskie spotkania. Dlatego także zachęcamy do pozostania w domu i przeczekania tej epidemii, aby w jak najszybszym czasie spotkać się na Bieszczadzkich trasach turystycznych.

Odpowiedzialne zachowanie

Bieszczadzka Grupa GOPR zwraca się z apelem, aby w najbliższym czasie zrezygnować z wszelkich wyjść w góry i zostać w domu. Trzeba starać się ograniczyć potencjalne ryzyko zakażenia się ratowników oraz poddawania ich konieczności kwarantanny. Większość jednostek zdecydowała się także wstrzymać przeprowadzanie szkoleń grupowych i centralnych, aby nie doszło do możliwości zakażenia. Grupa GOPR informuje, że chociażby jedno podejrzenia zakażeniem koronawirusem może doprowadzić do konieczności przeprowadzenia kwarantanny całego zespołu ratowników z poszczególnych stacji. Dlatego tak ważne jest, aby odpuścić sobie wędrówki górskie nie tylko po Bieszczadach, ale także Tatrach, Beskidach czy Sudetach. Mamy nadzieję, że nasi czytelnicy są na tyle dojrzali i rozsądni, że zastosują się do wyżej wymienionych zaleceń. Dzięki temu szybciej będziemy mogli razem zatrzymać rozpowszechnianie się wirusa i wrócić do podróżowania, spacerowania po górach i rezerwowania obiektów noclegowych.